
Warto wiedzieć: Badania anatomiczne przeprowadzone w 1981 roku wykazały, że Antoni był jak na swoje czasy wyjątkowo wysoki (miał aż 190 cm wzrostu), a na jego kościach kolanowych odnaleziono mikropęknięcia – ślad po tysiącach godzin spędzonych na gorliwej modlitwie.
Pustelnik, Mówca i Cudotwórca
Św. Antoni z Padwy
Choć żył zaledwie 36 lat, jego historia mogłaby posłużyć za scenariusz do filmu sensacyjnego. Przeżył katastrofę morską, stawiał się okrutnym tyranom, a jego kazania przyciągały takie tłumy, że nie mieściły się w żadnej świątyni. Dziś znamy go głównie jako patrona od spraw beznadziejnych i rzeczy zagubionych.
Od Lizbony do Afryki
Urodził się w 1195 roku w Lizbonie jako Ferdynand Bulonne. Od młodych lat szukał swojej drogi – najpierw wstąpił do Kanoników Regularnych św. Augustyna, gdzie zdobył gruntowne wykształcenie teologiczne i przyjął święcenia kapłańskie.
Wszystko zmieniło się w 1220 roku, gdy do Coimbry sprowadzono ciała pierwszych męczenników franciszkańskich. Poruszony ich ofiarą, wstąpił do braci mniejszych, przyjął imię Antoni i wyruszył do Afryki z zamiarem oddania życia za wiarę. Ciężka choroba i sztorm na Morzu Śródziemnym zmieniły jednak jego plany – zamiast w Maroku, wylądował na Sycylii.
„Arka Testamentu” i kaznodzieja pełen żaru
W Italii Antoni spotkał samego św. Franciszka z Asyżu. Choć z natury był skromny i pierwsze lata spędził w cichej pustelni Montepaolo, przypadek ujawnił jego niezwykły dar wymowy. Antoni okazał się genialnym kaznodzieją.
- Niezwykły dar przemawiania: Mówił plastycznie, z pasją i bezkompromisowo. Gdy głosił kazania, kościoły pękały w szwach, a ludzie gromadzili się na miejskich placach.
- Uczony i broniący wiary: Wykładał teologię w Bolonii i walczył z popularnymi wówczas herezjami we Francji i Włoszech.
- Odwaga wobec potężnych: W Weronie nie wahał się prosto w oczy skrytykować okrutnego księcia Ezelina III – tyran, ku zaskoczeniu wszystkich, wypuścił go wolno.
- Słowa, które zachwyciły papieża: Papież Grzegorz IX po wysłuchaniu jego kazania w Rzymie nazwał go ze zdumieniem „Arką Testamentu”.
Cuda, wycieńczenie i natychmiastowa kanonizacja
Intensywne podróże, praca duszpasterska i surowy tryb życia doprowadziły go do skrajnego wycieńczenia. Zachorował na puchlinę wodną. Zmarł w piątek, 13 czerwca 1231 roku w klasztorze Arcella pod Padwą.
Został kanonizowany w rekordowym tempie – w niecały rok po śmierci. Decyzję papieża przypieczętowały dziesiątki udokumentowanych uzdrowień i cudów, które działy się przy jego grobie.
Patron od rzeczy zagubionych (i nie tylko)
Dziś św. Antoni jest jednym z najpopularniejszych świętych na świecie. W Rzymie ogłoszono go Doktorem Kościoła. Jest patronem m.in. podróżnych, ubogich, dzieci, małżeństw oraz ludzkich spraw i rzeczy zagubionych.
Wielką czcią cieszy się w bazylice Il Santo w Padwie, a w Polsce m.in. w sanktuariach w Radecznicy, Leżajsku czy Przeworsku, gdzie wierni od wieków powtarzają słynne słowa: „Jeśli szukasz cudów, idź do Antoniego”.